Świąteczna lektura dla rodziców

Prezent na święta dla rodziców to nie lada wyzwanie, ale można z łatwością mu sprostać, jeśli rodzice są zdeklarowanymi molami książkowymi, uwielbiają polską poezję i ciekawe biografie poetów. Jeśli tak jest, Mariusz Urbanek to autor, który może sprostać oczekiwaniom nawet najbardziej wytrawnych czytelników.

“Tuwim: Wylękniony bluźnierca”

“Tuwim: Wylękniony bluźnierca” Mariusza Urbanka to szczegółowa i wypełniona zabawnymi anegdotami biografia jednego z najważniejszych współczesnych poetów polskich, twórców piosenek i wierszyków dla dzieci. Poeta przyszedł na świat w zasymilowanej rodzinie żydowskiej i od dziecka kolekcjonował wyrazy pisał opowiadania i zabawiał rodzinę oraz przyjaciół wymyślonymi przez siebie wierszykami. W dwudziestoleciu międzywojennym stał się członkiem grupy Skamandra, do której należeli również Jarosław Iwaszkiewicz, Kazimierz Wierzyński, Jan Lechoń oraz Antoni Słonimski. Ich stolik w kawiarni Mała Ziemiańska stał się legendarny, a poezja Tuwima czarowała nawet najbardziej zagorzałych antysemitów w ciężkich czasach. Biografia nie skupia się tylko na pracy twórczej, ale również na miłości, przyjaźni i wydarzeniach politycznych, które wpływały na geniusza języka polskiego.

“Brzechwa nie dla dzieci”

“Brzechwa nie dla dzieci” tego samego autora to z kolei pasjonująca biografia poety, z którego śmiano się, że nie zauważył wybuchu wojny światowej, bo był wówczas tak zakochany. Adwokat, który specjalizował się w prawie autorskim, a jednocześnie twórca wierszyków dla dzieci, które weszły kanonu literatury dziecięcej, był również niepoprawnym romantykiem. Jego wiersze miłosne zachwycają, choć nigdy nie zdobyły takiej popularności, jak na przykład “Zoo” czy “Kaczka dziwaczka”. W biografii czytelnik poznaje nie tylko szczegóły życia prywatnego poety, ale również przebieg jego najgłośniejszych spraw sądowych czy stanowisko wobec najróżniejszych skandali dwudziestolecia. Niesamowite tło historyczne pozwala poczuć twórczą atmosferę epoki, w której Polacy przyzwyczajali się do niepodległości, ale również rosnącą atmosferę strachu przed kolejnym konfliktem, którego zresztą wszyscy się doczekali.

Tagged ,